Majtkomat a podatki: dlaczego Twoja wypłata to nie jest Twój przychód?
24% prowizja platformy
W tym przewodniku (11)
- 1Jak działa model rozliczeń Majtkomatu?
- 2Kluczowy wniosek: cała kwota od klienta to przychód
- 3Czy prowizja Majtkomatu jest kosztem?
- 4Czy prowizja Majtkomatu to import usług?
- 5Dlaczego argument o usługach finansowych zwykle nie pomoże?
- 6Co, jeśli Majtkomat nie wystawia faktury?
- 7Przykład liczbowy
- 8Co z osobami zwolnionymi z VAT?
- 9Co z działalnością nierejestrowaną?
- 10A co z DAC7?
- 11Checklista bezpiecznego rozliczenia
Sprzedaż przez Majtkomat wygląda prosto, dopóki nie trzeba tego rozliczyć – wtedy zaczynają się pytania o prowizję, VAT i import usług z Czech. Spokojnie, da się to ułożyć. Najważniejsze na start: wypłata „na rękę” to nie jest Twój przychód, a pominięcie importu usług 23% to najczęstszy błąd przy tej platformie.
Uporządkujmy to wokół pięciu pytań:
- Czy przychodem jest tylko kwota wypłacona przez platformę?
- Czy prowizja Majtkomatu jest kosztem?
- Czy dochodzi tu do importu usług?
- Co z VAT, jeśli korzystasz ze zwolnienia albo działasz w ramach działalności nierejestrowanej?
- Co zrobić, jeśli platforma nie wystawia klasycznej faktury za prowizję?
Poniżej masz gotową, bezpieczną ścieżkę krok po kroku – na podstawie panelu i regulaminu platformy.
Rozliczasz przychody jako twórca i dopiero zaczynasz? Zacznij od działalności nierejestrowanej 2026 i dyrektywy DAC7 – ten artykuł zakłada, że podstawy już znasz.
Jak działa model rozliczeń Majtkomatu?
Z Twojej perspektywy Majtkomat działa w uproszczeniu tak:
- klient opłaca zamówienie przez platformę,
- platforma potrąca swoje wynagrodzenie,
- reszta trafia do Ciebie.
W panelu widzisz zwykle trzy wartości:
- kwotę zapłaconą przez klienta,
- wynagrodzenie dla Majtkomatu,
- Twój zysk.
Majtkomat sam komunikuje, że jego wynagrodzenie wynosi 24% końcowej ceny zamówienia i obejmuje określone elementy: bramkę płatności, VAT, opłaty za SMS i przelewy oraz dalszy rozwój platformy. Z punktu widzenia Twojego rozliczenia nie ma jednak znaczenia, na co operator przeznacza te pieniądze wewnętrznie. Liczy się to, czym ta opłata jest dla Ciebie.
Kluczowy wniosek: cała kwota od klienta to przychód
Najważniejszy wniosek jest taki: przychodem nie jest wyłącznie wypłata z platformy.
Jeżeli klient zapłacił określoną kwotę, a platforma potrąciła z niej swoją prowizję, to ekonomicznie wygląda to tak:
- pełna kwota zapłacona przez klienta stanowi Twój przychód (u czynnego podatnika VAT – po odjęciu VAT należnego od Twojej sprzedaży),
- prowizja platformy to odrębny wydatek, który nie pomniejsza przychodu (kosztem podatkowym jest na KPiR i w działalności nierejestrowanej, nie na ryczałcie).
Majtkomat nie jest tu odbiorcą Twojej usługi, lecz pośrednikiem technicznym, który pobiera własne wynagrodzenie. Dlatego rozliczanie wyłącznie kwoty „na rękę” zaniża przychód.
Ważne
To rozróżnienie decyduje o całym rozliczeniu. Jeśli zaksięgujesz tylko wypłatę „na rękę”, zaniżysz przychód, a przy kontroli krzyżowej z danymi platformy szybko się to rozjedzie.
Czy prowizja Majtkomatu jest kosztem?
Tak, jeśli rozliczasz się na KPiR (skala podatkowa albo podatek liniowy) albo w działalności nierejestrowanej (PIT-36) – wtedy prowizję pobieraną przez Majtkomat traktujesz jako koszt uzyskania przychodu. Na ryczałcie kosztów nie odliczasz: podstawą jest pełna kwota od klienta (u czynnego podatnika VAT – bez własnego VAT należnego), a prowizja jej nie pomniejsza.
To odrębne wynagrodzenie operatora za korzystanie z serwisu i obsługę sprzedaży. Nie jest to „mniejszy przychód”, ale wydatek związany z uzyskaniem sprzedaży – na KPiR i w działalności nierejestrowanej rozliczasz go jak inne koszty uzyskania przychodu, na ryczałcie zostaje wydatkiem, który podstawy nie zmienia.
W Twoich dokumentach wygląda to prosto:
- przychód: pełna kwota zapłacona przez klienta,
- koszt (na KPiR i w działalności nierejestrowanej, nie na ryczałcie): prowizja Majtkomatu.
Czy prowizja Majtkomatu to import usług?
Tak. Operatorem platformy jest spółka z siedzibą w Czechach, a prowizja to wynagrodzenie za usługę platformową świadczoną na Twoją rzecz – po polskiej stronie powstaje więc import usług.
To najważniejszy element całej układanki. Wiele osób skupia się na tym, że platforma nie wystawia klasycznej faktury albo że rozbija prowizję na różne części. Tymczasem dla polskiego rozliczenia VAT decyduje to, że Ty jako polska podatniczka nabywasz usługę od podmiotu z UE. Dlatego prowizję rozliczasz w Polsce jako import usług według stawki 23%.
Ważne
To nie platforma rozlicza VAT za Ciebie. Import usług rozliczasz samodzielnie, w Polsce, według stawki 23%, niezależnie od tego, czy dostaniesz fakturę i czy korzystasz ze zwolnienia z VAT.
Dlaczego argument o usługach finansowych zwykle nie pomoże?
Wiele osób próbuje argumentować, że skoro operator określa część wynagrodzenia jako koszty bramki płatności albo opłaty bankowe, to może dałoby się część prowizji potraktować jak usługę finansową.
Problem w tym, że taki argument wymagałby mocnego materiału dowodowego:
- wyraźnej faktury od czeskiej spółki,
- z jasnym rozbiciem, czego dotyczą poszczególne elementy,
- i z precyzyjnym określeniem charakteru każdej usługi.
Jeżeli tego nie ma, a platforma pobiera jedną zbiorczą prowizję za korzystanie z systemu, to najbezpieczniej potraktować całą prowizję jako jedną usługę platformową, opodatkowaną w Polsce stawką 23%. To, że platforma wewnętrznie dzieli swoje 24% na kilka elementów, nie znaczy, że Ty możesz tak samo podzielić to na potrzeby własnego rozliczenia VAT.
Co, jeśli Majtkomat nie wystawia faktury?
To realny problem praktyczny. Często nie dostajesz klasycznej faktury za prowizję. Masz jedynie:
- dane z panelu,
- podgląd pojedynczych zamówień,
- zestawienia roczne,
- maile z powiadomieniami,
- raport DAC7.
Wskazówka
Brak faktury to utrudnienie, nie ślepy zaułek. Przygotowujesz dokument wewnętrzny na podstawie danych z panelu i dołączasz do niego wydruk lub screenshot potwierdzający wysokość pobranej prowizji.
Brak faktury może oznaczać problem po stronie czeskiej spółki, jeśli nie dokumentuje ona prawidłowo eksportu swoich usług. Z Twojej perspektywy nie zwalnia to jednak z obowiązku prawidłowego rozliczenia importu usług.
Przykład liczbowy
Załóżmy, że korzystasz ze zwolnienia z VAT i otrzymałaś z Majtkomatu 1 000 zł już po potrąceniu prowizji. Orientacyjnie wygląda to tak:
| Pozycja | Kwota |
|---|---|
| Klient zapłacił | ok. 1 315,79 zł |
| Prowizja Majtkomatu (24%) | ok. 315,79 zł |
| Wypłata „na rękę” | 1 000 zł |
| Twój przychód | 1 315,79 zł |
| Koszt (prowizja, poza ryczałtem) | 315,79 zł |
| VAT od importu usług (23%) | ok. 72,63 zł |
VAT od importu usług liczysz od całej prowizji: 23% z 315,79 zł. Przy 1 000 zł wypłaty dodatkowe obciążenie z tytułu samego VAT od importu usług wyniesie więc około 73 zł.
Dobra wiadomość (poza ryczałtem)
Dla osoby korzystającej ze zwolnienia z VAT ten VAT jest zwykle realnym wydatkiem gotówkowym, ale na KPiR, czyli na skali albo podatku liniowym, a także w działalności nierejestrowanej (PIT-36), jest kosztem podatkowym w PIT, więc częściowo obniża później podatek dochodowy. Na ryczałcie tego efektu nie ma – zapłacony VAT nie pomniejsza przychodu. W każdym przypadku najpierw trzeba go rozliczyć i zapłacić.
Co z osobami zwolnionymi z VAT?
Wiele osób zakłada, że skoro korzysta ze zwolnienia z VAT, to temat VAT ich nie dotyczy. Przy imporcie usług to nie działa w ten sposób.
Jeżeli korzystasz ze zwolnienia z VAT, a nabywasz usługę od zagranicznej platformy z UE, to może powstać obowiązek rozliczenia VAT w Polsce od tej prowizji. Czyli:
- zwolnienie z VAT nie eliminuje problemu,
- VAT od importu usług może być do zapłaty,
- a na KPiR i w działalności nierejestrowanej (nie na ryczałcie) staje się później kosztem w podatku dochodowym.
Uwaga
To najczęstszy błąd przy Majtkomacie. Zwolnienie z VAT dotyczy Twojej sprzedaży, ale nie zwalnia z rozliczenia VAT od prowizji nabytej z Czech. To dwie różne rzeczy.
Właśnie dlatego przy niewielkich zarobkach część osób zaczyna się zastanawiać, czy w ogóle opłaca się dalej prowadzić sprzedaż przez taką platformę.
Co z działalnością nierejestrowaną?
Tu robi się jeszcze ciekawiej. Działalność nierejestrowana nie oznacza, że temat VAT nie istnieje. Jeżeli prowadzisz działalność nierejestrowaną i nabywasz usługę z UE, w wyniku czego powstaje import usług, to pojawiają się obowiązki formalne.
Dla Ciebie oznacza to, że możesz potrzebować:
- numeru NIP, jeśli jeszcze go nie masz,
- rejestracji do VAT-UE,
- rozliczania VAT od importu usług.
To nie znaczy automatycznie, że tracisz zwolnienie z VAT w zakresie własnej sprzedaży. Pojawia się jednak dodatkowy obowiązek związany z samym nabyciem usługi od zagranicznej platformy – i dla działalności nierejestrowanej może to oznaczać znacznie więcej formalności, niż się spodziewasz.
A co z DAC7?
DAC7 nie tworzy nowego podatku – to trzeba powiedzieć jasno. DAC7 to mechanizm raportowania danych o sprzedawcach i transakcjach przez operatorów platform do administracji skarbowej. Sam fakt, że platforma raportuje dane, nie tworzy nowego zobowiązania. Oznacza jednak co innego: urząd skarbowy ma coraz lepszy dostęp do danych i coraz łatwiej porówna:
- przychody wykazywane przez Ciebie,
- kwoty z panelu platformy,
- dane z DAC7,
- wpływy na rachunki.
Krótko: US ma dane, więc Twoje dokumenty muszą się zgadzać.
Checklista bezpiecznego rozliczenia
Najbezpieczniejszy sposób rozliczenia Majtkomatu wygląda następująco:
- Przychód: pełna kwota zapłacona przez klienta (nie tylko wypłata „na rękę”; u czynnego podatnika VAT – bez VAT należnego).
- Koszt (na KPiR i w działalności nierejestrowanej): prowizja platformy (24% końcowej ceny zamówienia); na ryczałcie nie pomniejsza przychodu.
- VAT: prowizja rozliczana jako import usług z Czech, stawka 23%.
- Dokumentacja: dokument wewnętrzny oparty na danych z panelu + screenshot potwierdzający wysokość prowizji (gdy brak klasycznej faktury).
- Zwolnienie z VAT: nie eliminuje problemu – obowiązek rozliczenia VAT od importu usług może wystąpić.
- Działalność nierejestrowana: możliwa potrzeba NIP + rejestracji do VAT-UE.
To najbardziej poukładana ścieżka. Dzięki niej masz pewność, że w razie pytań ze skarbówki Twoje dokumenty są nie do podważenia – co w realiach DAC7 i rosnącej cyfryzacji kontroli ma coraz większe znaczenie.
Wskazówka
Nie musisz robić tego sam. Napisz do nas – przejdziemy przez Twój panel Majtkomatu, przygotujemy dokument wewnętrzny do prowizji i rozliczymy import usług za Ciebie.
Wniosek jest prosty: przy czeskiej platformie wypłata „na rękę” to za mało, żeby dobrze rozliczyć podatki. Liczy się pełna kwota od klienta, prowizja jako koszt (poza ryczałtem) i import usług 23%.